Teatr Delikates (Pisz) – Pozor už nemôžem

„Opowiedział o marzeniach czasem pękających jak bańka mydlana, o tym,
że czasem dostajemy znienacka „pięścią w głowę”, czasem zwykła zatkana rura
urasta do rangi problemu wręcz niemożliwego do rozwiązania. Opowiadał też o tym,
że dla pewnych osób ważna jest cielesność, a dla innych to co mamy w głowie,
każda podjęta przez nas decyzja wrzuca nas na tor drogi,
którą wybraliśmy niekoniecznie wiedząc jakie będą tego konsekwencje,
o tym, ze mamy umysły przeładowane zbędnymi informacjami,
które docierają do nas z mediów i z innych stron.
Zawarł w swym przesłaniu wiele innych równie ciekawych i głębokich
symboli. Jak sądzę, każdy z widzów odczuł je indywidualnie.”

Katarzyna Sobiech

Prosto! W lewo. Jednak nie – do tyłu. Geradeaus und herum! By the sea, to the forest – no, wait, get back on the hi way! Wykrzykują wielojęzyczne głosy z publiczności, w odpowiedzi na pytanie: ”Jak być tam żeby nie być tu.”

Wiktor Malinowski z kolei z pokorą i poświęceniem stosuje się do instrukcji, wykonując ruchy hulajnogi we wskazywanych kierunkach.

Oto poszukiwania czegoś naprawdę ważnego w naszym życiu, a nawet najważniejszego – w opisach czytamy o Graalu. Każdy sam jednak interpretuje czym jest dla niego ów kielich i jaką drogę obrać do duchowej doskonałości.

„Pozor uz nemożem” będąc na pograniczu spektaklu i happeningu przeistacza się w interaktywny plac zabaw, w którym dorośli bawią się jak dzieci. A jednocześnie forma nie pozbawia performensu głębokiej, symbolicznej i wartościowej treści. Historia, która wydarza się w trakcie oczekiwania na aktorów porywa w symboliczną i fascynującą podróż. Podróż, w której roi się od refleksji i gier z publicznością. Zadziwia odwaga improwizacji, a jednocześnie reakcje zebranych, które udaje się performerowi poskromić i odpowiednio nagiąć do ram spektaklu. Piosenki, wiersz, żywe słowo, a nawet szczypta zgrabnej pantominy stają się nowymi narzędziami w najdłuższych historii człowieka poszukiwaniach. Wszystko należy do nas, wszystko zależy od nas. Choć droga jest trudna i ciężka, gdzie często znienacka obrywa się pięścią w głowę, a marzenia bywa, że pękają, jak bańki, może Graal jest tak naprawdę bliżej niż nam się wydaje?

Magdalena Czubaszek

Teatr DELIKATES

Celem Teatru Delikates jest tworzenie teatru pełnego smakowitych specjałów. Powstał w 2007 roku, nazwę zapożyczając od dobrze znanych sklepów zwanych Delikatesami. Autor pozwala odbiorcy przebierać w swoim asortymencie i ingerować w powstający produkt.

W fazie końcowej jest on starannie zapakowany i łatwo przyswajalny. Ale tylko pozornie…

W delikatesach znajdziecie spektakle pt. „B 612”, “Pozor už nemôžem”, słuchowisko “Z głową w chmurach. Marzyciele” performance pt. „Akcja-Wiktor„, happening pt. „Sad„, oraz „Matka„. Edukacja teatralna oraz nauka chodzenia na szczudłach.
Wiktor Malinowski

Założyciel teatru – dodaje własne elementy puzzli do układanki zwanej codziennością. Ingerencja performera w otaczającą rzeczywistość pozwala dostrzec w miejscach pozornie rozpoznanych zawsze coś nowego, często zaskakującego. Zdarza się, że dzięki swym działaniom odkrywa urocze strony miejsc i rzeczy już opatrzonych, niepotrzebnych wymazanych z pamięci. Jednym słowem – Delikates pomaga zachwycić się
czymś co – wydaje ci się że – dobrze znasz!

Forma działalności Teatru Delikates jest różna i wynikająca z potrzeby ingerencji w zastaną przestrzeń. W teatrze dominuje ruch, plastyka oraz żywe improwizowane słowo. Dla Wiktora Malinowskiego nie jest ważne definiowanie stylu czy formy prac teatru – liczy się osiągnięcie wspólnego przeżycia w ciągłym odkrywaniu wszystkiego tego co ważne, a niestety zbyt często bagatelizowane.

Pozor už nemôžem
Muzyka – Maciek Kierzkowski
Monidło – Piotr Jahołkowski
Zdjęcia – Barbara Songin, Roland Okoń
Tekst – Riho Kiruagas

Scenariusz, reżyseria, występuje – Wiktor Malinowski

Pisz (warmińsko-mazurskie)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *