Janusz Stolarski (Poznań) – „Ecce Homo”

„Ecce Homo” w realizacji tego aktora to spektakl pulsujący wszystkimi niepokojami naszych czasów, charakteryzujących się zachwianiem świata wartości, pomieszania ludzkiego szaleństwa z ludzkim geniuszem, zapasów emocji z rozumem, swoistą zbiorową schizofrenią. Aktor wciąga widza w samo centrum gwałtownego cyklonu, szalejącego wokół i w nas.
Tadeusz Burzyński, „Gazeta Robotnicza”, 27 listopada 1991.

Fryderyk Nietzsche
ECCE HOMO
Jak się staje, kim się jest
Przekład Leopold Staff
Realizacja Janusz Stolarski
Współpraca Bogumił Gauden

„Ecce Homo”, autobiograficzna książka Fryderyka Nietzschego, ostatnia wydana za życia autora, nie należy do łatwych lektur. Dzisiejszego czytelnika może zniechęcać prowokacyjna forma, w jakiej niemiecki filozof anonsuje światu swą wyjątkowość oraz manieryczny język Leopolda Staffa. Tym bardziej cieszy wykonanie utworu przez Stolarskiego, który z tej myślowej galopady precyzyjnie i jasno wyciąga istotę rzeczy. Trafnie – na poły ironicznie – interpretuje bijący pod niebiosa egotyzm autora. Dość przytoczyć tytuły rozdziałów „Ecce Homo”: „Dlaczego jestem tak mądry„, „Dlaczego jestem tak światły”, „Dlaczego tak dobre piszę książki„, „Dlaczego jestem przeznaczeniem„. W lekturze nie sposób takich oświadczeń brać na serio. Na scenie – paradoksalnie – brzmią jak oczywistość.

Portret popadającego w obłęd geniusza Janusz Stolarski kreśli najprostszymi środkami. Do pomocy ma skrzynię, która stanie się wielofunkcyjnym rekwizytem.(…)
Równą wagę nada rozważaniom o właściwym odżywianiu i buntowniczej krytyce filisterskich obyczajów rodaków. Obok wysławiania mocy rozumu, która pozwala człowiekowi przezwyciężać ograniczenia ciała, kąśliwymi słowami piętnuje czytelników książek otwartych jedynie na obce myśli, by przypadkiem, własnych nie dopuścić do głosu.(…)
Dotkliwie bolesne prawdy Nietzschego nie miałyby tej siły wyrazu, gdyby nie wspaniała interpretacja Janusza Stolarskiego. W luźnej koszuli z długimi rękawami bardziej niż myśliciela przypomina błazna lub szaleńca.

Ów ironiczny nawias sprawia, że bogaty w znaczenia tekst Fryderyka Nietzschego brzmi niebywale współcześnie i nadal porusza aktualnością.

Janusz R. Kowalczyk, „Rzeczpospolita”, 31.05.2007

Janusz Stolarski

Janusz Stolarski

Strona Janusza Stolarskiego

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *